Strona główna / Protetyk / Pozbawieni opieki stomatologicznej Kameruńczycy posiadają inne systemy na radzenie sobie z bólem zębów. Jeżeli kogoś być, czerpie z usług „wyrywacza zębów”

Pozbawieni opieki stomatologicznej Kameruńczycy posiadają inne systemy na radzenie sobie z bólem zębów. Jeżeli kogoś być, czerpie z usług „wyrywacza zębów”

Reklama: Naprawa protez Bydgoszcz

„Dentysta w Afryce” to układ autorstwa Konrada Rylskiego, który postanowił leczyć zęby mieszkańcom Kamerunu. Aby projekt mógł trwać i się rozwijać, Fundacja „Redemptoris Missio” otoczyła go własną uwagą. W ramach programu do służb w Abong-Mbang wyjeżdżają kolejni wolontariusze i działają zęby miejscowej ludności. Do ostatniej chwili oprócz doktora Konrada swoją funkcję w Kamerunie pełnili Joanna Cudnoch, Krzysztof Gniazdowski, Sławomir Burda, Joanna Czylewicz i Szymon Chełstowski. 

Rola w tropiku jest szalenie trudna, nie tylko z opieki na kontrolujące temperatury, ale jeszcze konieczność zmagania się z ciągłym brakiem trendu i koniecznością konserwacji sprzętu. Doktor Rylski nie liczy dokładnie swoich pacjentów, ale mówi, że warto było tam pojechać nawet dla pewnej osoby. Poza pracą w gabinecie przy funkcji w Abong Mbang, lekarze pracują także w ramach kliniki wyjazdowej do mieszkań, z których pacjentom szczególnie trudno dotrzeć. Na wyjazdach dentyści leczą dopóki starczy im czystych urządzeń i środków znieczulających. Absolutnie nie wiadomo, kiedy nadarzy się kolejna nadzieja na działanie. Co ciekawe, trudno jest wykonywać gabinet w wyznaczonych godzinach, bywa, że pacjentów przeszkadza w blokach deszcz. 

Pozbawieni opieki stomatologicznej Kameruńczycy tworzą swoje systemy na radzenie sobie z bólem zębów. Jeżeli kogoś być, czerpie spośród pomocy „wyrywacza zębów”, czyli miejscowego szamana, gdzie w niesterylnych warunkach ząb jest usunięty. Kameruńczyk siedzący w lesie uczy się do smutku i niszczejącej kości. Lud Bantu jest nasze systemy na bolące zęby, jak chociażby postawienie na zębie kawałka palącego się drewna, żeby ten obumarł i się pokruszył. Często jednak zepsute zęby są rzeczywistością, z jaką miejscowi jedzeni nie potrafią sobie poradzić. Stomatolodzy widywali przepisane przez szamanów „recepty”. Występowały na nich rekwizyty, jakie należy ze sobą zabrać, gdy udaje się do jedzona z bólem zęba – czarny kogut, maczeta i 500 franków. Życie codziennego Kameruńczyka jest ważne. Żyją biednie, posiadają tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Kilka ubrań, garnek i maczeta to zwłaszcza cały dobytek. Uważają się z tego, co sami wyhodują na przydomowych poletkach. Czasem uda im się to wydać również w współczesny forma zarabiają kilka groszy. Potrzeba i choroby są największym utrapieniem Kameruńczyków, to co w Europie nie ujawnia się niczym poważnym, tam codziennie zabija dużo ludzi. Głównym zabójcą jest AIDS. Nie zawiera rodziny, w której ktoś aby nie chorował. Krzysztof Gniazdowski napisał po powrocie: „Pomimo wielu trudności typy są niesamowicie dobrzy i promienieją optymizmem. Żyją pełnią życia, natomiast wtedy mnie każdego dnia zachwycało. Każda osoba, której pomogłem, jest prawdziwym wynikiem tego układu. Niejednokrotnie pacjenci powracali do gabinetu i dziękowali za leczenie. „

O admin