Home / Nieruchomości / Zakup nieruchomości jak wszystkiego celu potrafi być poprzedzone sprzedawaniem się ze sprzedającym.

Zakup nieruchomości jak wszystkiego celu potrafi być poprzedzone sprzedawaniem się ze sprzedającym.

Reklama: Deweloperzy Bydgoszcz

Kiedy powinniśmy „przycisnąć”? Poza „standardową” propozycją niewielkiego obniżenia ceny okazją do rozmów winnym stanowić wszystkie uchybienia, które zajmują obiektu transakcji.

Na start warta uwaga. Zdecydowanie szybko będzie nam zbić cenę na zbycie wtórnym niż na starym. Z danych NBP na temat przystępnych wartości nieruchomości w miastach wojewódzkich wynika, że firmy deweloperskie sprzedając mieszkania nowe, nie są skłonne do obniżek. Różnice między cenami transakcyjnymi a ofertowymi są niewielkie.

Chodzi o kwoty rzędu maksymalnie 200-300 zł/ m kw. Najczęściej powstają one z najróżniejszych promocji, upustów itp. Deweloper chętniej „zejdzie” z ceny, w sprawie zakupu pakietowego – tzn. gdy inwestor kupuje kilka mieszkań naraz. Na obniżkę mogą liczyć ponad ci, którzy np. wpłacają od razu całość ceny, czy ważniejszą część.

Na razie jeszcze ciągle trwa dobra sytuacja na zbytu pierwotnym, co zniechęca firmy do obniżek. Popyt jest wielki, ciągle jeszcze wspierany programem MDM. Tak to – z informacjach NBP za III kw. 2016 wynika na przykład, iż w Warszawie ceny transakcyjne są gorsze od ofertowych jedynie o 100 zł (7800 – 7700). We Wrocławiu różnica wynosi niewiele ponad 150 zł (6330 – 6160), oraz w Krakowie nieco więcej 200 zł (6520 – 6300).

Na rynku wtórnym różnice cen w kolekcji i spraw są wielu większe. Przykładowo – wg NBP w Warszawie stanowią one aż 1500 zł/ mkw. (8800 – 7300). We Wrocławiu stanowi obecne 700 zł (6000 – 5300), a w Krakowie 1000 zł (6800 – 5800). Jak zatem widzimy, kupując bycie używane można polegać na to, że uda się sporo utargować. Jak jest ku temu możliwość?

Zły stan techniczny

Można robić, że oferent wystawił cenę z górą, więc siłą rzeczy daje możliwość lekkiej zniżki. Jeśli jednak chcemy utargować więcej, prostym i dokładnie uzasadnionym powodem będą wady techniczne bycia. Mowa nie jedynie o nieruchomościach do remontu i zasadniczych wadach – jak np. grzyb na ścianie, instalacja do wymiany itp.. Nieruchomości tego gatunku oczywiście z przewidzenia są tańsze, ale ewidentne błędy i uszkodzenia zawsze dają miejsce do dodatkowych negocjacji. Negocjować możemy również wtedy, gdy stan nieruchomości jest przyzwoity, ale dawno nie była ona przypominana, i np. jest zmęczona materiałami teraz już widzianymi jako przestarzałe/niemodne. Konieczność przemalowania mieszkania, wymiany paneli podłogowych, starego typu płytek w łazience itp. dodatkowo może żyć warunkiem obniżki ceny. To jedyne tyczy np. stolarki drzwiowej czy okiennej. Starego typu drzwi teraz szybko nie spełniają standardów, także drewniane stare okna. Można argumentować, że nieruchomość będzie chciałabym dokapitalizowania.

To samo tyczy części wspólnych. Jeżeli są one w kiepskim mieszkanie może wtedy negatywnie świadczyć o sąsiedztwie. Warto więc generalnie dobrze zastanowić się nad zakupem. Inny temat to wysokość np. funduszu remontowego. Nawet jeśli dziś jest słaby, w szansie zapewne wzrośnie, by przeprowadzić niezbędne prace. Gra tym generalnie zły stan budynku, klatek schodowych itp. obniża cenę nieruchomości. A oraz tenże bodziec jest doskonale uzasadniony.

Wady ustawienia i rozplanowania nieruchomości

To następna „grupa” argumentów, jakie możemy zwiększyć. Jeśli teren dostaje się np. na 4 piętrze bez windy, będzie wtedy wyraźne uchybienie, które odbije się na grupie bycia ludzi. Jeśli np. sam z lokali jest przechodni, zmniejsza to komfort mieszkania i obniża cena nieruchomości pod rynek najmu. Jedno z pomieszczeń że nie zostanie wynajęte. Kolejna myśl tego gatunku to ślepa kuchnia, czy np. duży i wąski przedpokój Ogromna większość klientów chce, aby takie mieszkanie było ogromne i ustawne.

Inna rzecz, jaką można podnieść, to ustawienie względem stron świata. Okna skierowane na północ oznaczają tyle, że w swym staniu będzie prawie światła. Z zmianie okno na zachód to silne popołudniowe słońce wypełniające się do mieszkania. W takim pokoju pewno być trudno wytrzymać, zwłaszcza latem.

Wady lokalizacji

To wyjątkowo powód do rozmów cenowych. Jeśli nieruchomość jest pusta od centrum, z zabiegami w zestawieniach komunikacji miejskiej czy niewystarczającą infrastrukturą drogową, jednak można zatem podnieść, jako pretekst do obniżenia ceny. Podobnie, jeżeli w tle jesteśmy kłopotliwe sąsiedztwo, np. budynki z przedstawicielami nie zajmującymi się dobrą opinią, głośny lub trujący zakład produkcyjny itp. Można domagać się obniżenia ceny i ze powodu nawet na brak zieleni w gronie czy nieatrakcyjny obraz z okna.

Brak pomieszczeń dodatkowych

Wtedy jest pewny mankament, który jako dużo powinniśmy podnieść. Jeśli do mieszkania nie przynależy piwnica, miejsce postojowe czy balkon, oznacza więc po prostu tyle, że stanowi ono odpowiednie kilkadziesiąt tysięcy złotych mniej, bo tyle kosztują takie przestrzenie. Nawet jeśli budynek starego modelu nie miał balkonów, jednak można argumentować, że dziś istnieje szansa ich dowieszenia. Brak piwnicy to wyjątkowo oryginalny problem, jaki potrafi wymagać konieczności wynajęcia z kogoś komórki, schowka itp. Wszystko to winno być pretekstem negocjacyjnym.

Negocjacje pozytywne

Powyższe argumenty, które potrafią stanowić przyczynkiem do rozmów to tak kropla w morzu. Pytanie jest niezmiernie wszechstronne i właśnie obejmuje kwestie psychologii w sklepie itp. Można kusić oferującego na mnóstwo sposobów. Znanym z nich istnieje gotowość natychmiastowego załatwienia transakcji. Jeśli czujemy, że komuś się „spieszy”, możemy zaproponować podpisanie umowy natychmiast, a w wartości którą zaproponujemy.

About admin

Check Also

W ruchu zeszłego roku dano do celu ponad 80 tys. nowych mieszkań

Reklama: Mieszkania na sprzedaż Bydgoszcz W toku ubiegłego roku oddano do celu ponad 80 tys. …